Niepozorna „Empiria” zburzyła poczucie oddalenia. To już, to się dzieje. Można lekceważyć mniej lub bardziej subtelne znaki, ale mechanizm wyparcia przestaje działać. Przechodzę na drugą stronę. Coraz częściej odkrywam łączność ze starszymi ludźmi, coraz mniej rozumiem młodych. Dziwne uczucie. Mieszanka ulgi i niepokoju.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz